Orginal Character Meme!
1. choose a few of your own characters. Five at the most.
2. make them answer the following questions.
3. then tag three people.
4. feel free to go ahead and add some questions yourself!!
OCs: Jake, Nathaniel, Sean, Mikkal, Andreas
ile masz lat?
Jake: 24.
Nathaniel: 24, chociaż nie wiem, czemu cię to obchodzi. *popala*
Sean: 23.
Mikkal: 25... Jak ten czas leci. ;_; *przegląda się w lusterku*
Andreas: 22.
ile masz wzrostu?
Jake: Hmm... Z tego co pamiętam, 183 cm.
Nathaniel: 184 cm. Tyle mi siostra wpisała w podaniu o ID, więc pewnie się zgadza.
Sean: *zerka na Jake'a niezadowolony, że tamten jest wyższy* 182.
Mikkal: W obcasach czy bez?
Andreas: 170 cm.
jesteś dziewicą?
Jake: Nie. *zamyśla się* W żadnym tego słowa znaczeniu...
Nathaniel: *parsk*
Sean: Jestem facetem, mogę być co najwyżej prawiczkiem. I nie, nie jestem. Ale uważam, że to średnio grzeczne, pytać o coś takiego. :[
Nathaniel: *kręci głową* Ty jednak jesteś głupi, Brown.
Sean: *piorunuje Nate'a wzrokiem* Coś insynuujesz?!
Mikkal: Przestańcie, chłopcy! A a propos pytania... *chichot* Dziewicą? Nie, zdecydowanie nie.
Andreas: *rumieni się lekko* Nie... Już od dawna. *smutek*
kto jest twoim mężem/chłopakiem?
Jake: Hiro!
Nathaniel: *popala dalej* Najczęściej dymam Sandro, więc nie wiem, liczy się?
Sean: *gapi się ze zgrozą na Nathaniela, po chwili się otrząsa* Chło... Chłopakiem?! Na litość Anishy, jestem normalnym facetem i mam dziewczynę, Robin. *irytacja*
Mikkal: Ailo, na stałe.
Andreas: ...Daniel.
Nathaniel: *blink* Weź nie przesadzaj, aż taki zły nie byłem. *żachnął się*
Andreas: Ehh, ty. *sójka w bok*
masz dzieci?
Jake: *opluł się sokiem*
Nathaniel: *parsk* Gdyby Sandro był kobietą, to pewnie byśmy już dawno wpadli, biorąc pod uwagę, jak często...
Sean: ...Błagam, nie kończ.
Nathaniel: *shrug*
Sean: Jeszcze nie mamy dzieci, ale jestem pewien, że to się zmieni, jak już ożenię się z Robin.
Mikkal: *chichot*
Andreas: Nie.
ulubione jedzenie?
Jake: Kurczak, ryba, ziemniaki... Ale nie ograniczam się.
Nathaniel: Cokolwiek, I don't really care.
Sean: Sonorskie jedzenie... I wszystko, co przyrządzi Robin, doskonale gotuje.
Mikkal: Tradycyjne, maleecyjskie dania, przyprawione na ostro - makarony, owoce morza. Pycha!
Andreas: *uśmiech* Nie jestem wymagający, zjem wszystko. Ale uwielbiam, kiedy w niedzielę rano robimy sobie z Danielem tosty na śniadanie... *rozmarzenie*
ulubione lody?
Jake: Hm... Sorbet cytrynowy! Ale waniliowe też lubię.
Nathaniel: Czekoladowe. Z posypką czekoladową i sosem czekoladowym.
Sean: Pistacjowe.
Mikkal: O rany, wszystkie! Na Maleecji są doskonałe lody!
Andreas: Nie przepadam za lodami, ale jeśli już, to straciatella. Albo malinowe.
zabiłeś/łaś już kogoś
Jake: *odwraca wzrok* ...Tak.
Nathaniel: *wzrusza ramionami* Trochu ich było. Napatoczyli się.
Sean: *zerka kątem oka na Jake'a i Nate'a* Nie. Choć przypuszczam, że zrobię to podczas Drugiej Bitwy.
Mikkal: Nie, nie sądzę. Co najwyżej dotkliwie pobiłem. *słodki uśmiech*
Andreas: *smutnieje* Tak. Dawno temu, przez przypadek. Chciałbym o tym zapomnieć.
nienawidzisz kogoś?
Jake: *wzdycha* Siebie, bo wpakowałem się w gówno nie do opisania. Do tego Shikhi, Rhedy i tych cholernych gwardzistów Rhedy, szczególnie Bentona. *zaciska pięści*
Nathaniel: Nienawidziłem swojego wuja. Teraz, gdy on nie żyje, ludzie są mi raczej obojętni... Poza moją siostrą, Adią, którą kocham. I Sandro.
Sean: Nienawiść to bardzo mocne słowo. Ale nienawidzę naszych wrogów.
Mikkal: Szczerze, to nie... Może ojca, za to, że zabił Camillo... Chociaż to skomplikowane.
Andreas: *kręci głową* Nie. Mogę kogoś nie lubić, ale nie nienawidzę.
masz jakiś sekret?
Jake: *wzdycha* Tak, ale... Mam nadzieję, że nikt się nie dowie.
Nathaniel: Nie.
Sean: Nie znoszę Jake'a, ale to nie jest żaden sekret. -__-
Jake: ...Znowu to robisz. *łyp*
Mikkal: Tak, mam.
Andreas: *odwraca wzrok*
kochasz kogoś?
Jake: Kocham Hiro. Najmocniej. Oraz wszystkich moich przyjaciół,którzy mi pomogli, gdy się opamiętałem i postanowiłem zmienić stronę, po której walczę.
Nathaniel: Siostrę. Tylko siostrę. *wpatruje się w sufit*
Sean: Tak, Robin. A także moją matkę, oraz kuzynkę - Leenę. Także Fei, która jest dla mnie, jak młodsza siostra. I oczywiście moich przyjaciół.
Mikkal: Kocham wielu ludzi. *uśmiech* Ale najbardziej Ailo.
Andreas: Tak, Daniela. *rumieni się*
jaki masz zawód?
Jake: Na razie żaden, szykuję się do Bitwy... Jeszcze nie wiem, co zrobię potem.
Nathaniel: *wzrusza ramionami* Nie chce mi się. Zwłaszcza, że z Seana jest frajer i nas wszystkich utrzymuje, heh.
Sean: *gapi się wściekły na Nathaniela* Ten frajer kupuje ci twoje cholerne fajki, bucu! *opaiętuje się* Ah tak, zawód. Studiuję prawo, praktykuję sobie trochę w kancelarii. Przy papierkowej robocie, ale całkiem nieźle płacą. Zwłaszcza, że mam na utrzymaniu nierobów. *glare na Jake'a i Nathaniela*
Mikkal: *szeroki uśmiech* Jestem tancerzem, w gayclubie. Bardzo popularnym, śmiem dodać. *poprawia włosy i uśmiecha się zalotnie* Przyjdźcie do Grace w każdy ostatni piątek miesiąca, a sami się przekonacie.
Andreas: Na razie jeszcze żaden, ale Daniel wspomniał coś o otworzeniu księgarni, kiedy już się dorobi... Może będę mógł mu pomagać. *uśmiech*
płeć?
Jake: *szczerzy zęby* Mężczyzna. Zdecydowanie.
Nathaniel: Ja też. *zapala nastę
Sean: *patrzy złośliwym wzrokiem na J&N* Sądząc po waszych upodobaniach, można by się pomylić... Ale dołączam się do nich. Mężczyzna.
Mikkal: Mężczyzna, choć wielu się nabiera, zwłaszcza, gdy mam na sobie swój strój sceniczny...
Andreas: Mężczyzna.
co sprawia Ci przyjemność?
Jake: Seks z Hiro.
Nathaniel: Seks. Brutalny, namiętny seks. Bez hamulców.
Sean: ...Wy mnie naprawdę przerażacie.
Jake: *szeroki uśmiech*
Sean: *kręci głową* Więc... Obecność Robin. Ćwiczenia, wysiłek fizyczny. Czytanie, nauka, podróże...
Mikkal: Taniec! *mrugnięcie* A także słowo na 's', którego Sean tak nie lubi. *chichot*
Sean: *powoli traci; cierpliwość* LUBIĘ, ale nie jest to dla mnie PRIORYTET.
Andreas: Spędzanie czasu z Danielem. Gdziekolwiek, jakkolwiek.
czego nie znosisz?
Jake: Większości ludzi z Daa'Kur. Przemocy, kontroli ciała i umysłu.
Nathaniel: Gdy nie mam ze sobą co zrobić. I gdy Sandro wyjeżdża.
Sean: Bezsilności, głupoty, kłopotów.
Mikkal: Słabo przyprawionego jedzenia, tego, co zostawiłem za sobą na Maleecji...
Andreas: Przemocy.
ulubiona piosenka? (dam tutaj raczej piosenki, które do nich pasują idealnie po słowach, będzie ciekawiej 8D)
Jake: Broken - Sonata Arctica (100% piosenka Jake'a - głos, słowa, wszystko
Nathaniel: Misery Loves Company - Emilie Autumn (piosenka o uczuciu pomiędzy Nathanielem a Sandro
Sean: Save Me - Edguy (piosenka Seana o Robin i idealny głos dla niego
Mikkal: - Temples of Gold - Kamelot (głos
Andreas: Break Me Shake me - Savage Garden (idealny głos dla Andre i słowa bardzo pasują do jego zakończonego już związku z Nathanielem :3)
powiedz coś!
Jake: Dzięki, dosyć zabawne to było. Zwłaszcza drażnienie się z Seanem. *wink*
Nathaniel: *kiwa głową, zaciąga się* O, tak.
Sean: *glare of doom* ...Nienawidzę was. Naprawdę was nienawidzę.
Mikkal: *macha* Do zobaczenia nastę
Andreas: *uśmiech* Cześć.











--
You were made for me, you know
--
Check Out My Webcomic!
Ever Tomorrow: A Steampunk Fantasy Romance
--
Now willing to do Commissions and Art trades everybody! Look at my journal for more information --> [link]
... and if you don't..... your sox will pay!!!!
--
I am black cat and pink ferret ^-^
Sorry for my bad english.
--
[ Δ espr. ∞ 。。。。]
--
TEH EPIC WIN!!!
--
my prince's knight.
--
« The man who trades freedom for security does not deserve nor will he ever receive either. » Benjamin Franklin
DA History: [link] [link]
--
At spes non fracta.
I'm doing commissions now!
Haha I feel like I've been looking forward to that for years. It's such an honor! ;__;
--
We pencil sketch our previous life so we can contrast it to the t e c h n i c o l o r of the moment.
That is how we proclaim a ~beginning~
Previous Page12345...Next Page